Ból kręgosłupa w odcinku szyjnym

//Ból kręgosłupa w odcinku szyjnym

Ból kręgosłupa w odcinku szyjnym oraz szyjnopochodny ból głowy – jak sobie pomóc?

Według statystyk 48% dorosłej populacji w ciągu swojego życia doświadczy bólów karku i szyi. Natomiast incydenty miesięczno-roczne wahają się w granicach od 23% do 39%. Bólu głowy według statystyk, w okresie całego życia doświadczyć może 20-30% dorosłej populacji, a incydenty miesięczne wynoszą 10%.

Bol odcinka szyjnego kregoslupa

Naturalnym zjawiskiem u osób doświadczających tego typu problemów są powszechnie występujące zaostrzenia, nawroty oraz rozciągające się w czasie objawy, które wiążą się z lekkim stopniem niepełnosprawności w przypadku słabych objawów. Osoby borykające się z problemem o dużej intensywności narażone są niestety na większy stopień niepełnosprawności i dyskomfort spowodowany bólem, bądź problemami w okolicy szyjnej w większym stopniu może utrudniać funkcjonowanie aniżeli problemy w dolnym (lędźwiowym) odcinku kręgosłupa. Dlatego też w artykule tym znajdziecie Państwo jedynie wskazówki w jaki sposób można zabezpieczyć odcinek szyjny przed ewentualnymi incydentami, bądź rozwojem objawów, jednakże każda z osób cierpiąca na bóle tego odcinka powinna być leczona w sposób indywidualny w zależności od rodzaju i charakteru występujących objawów. Nie ufajmy do końca „gotowym” zestawom ćwiczeń na odcinek szyjny. Każdy ruch będzie dobry w zdrowym odcinku, lecz jeżeli istnieje jakaś patologia wstrzymajmy się z ćwiczeniami „gotowcami” i udajmy się do specjalisty, który ewentualnie podpowie jaki ruch jest wskazany bądź przeciwwskazany w danym przypadku, następnie po zagojeniu się danej patologii możemy spokojnie wykonywać każdy ruch, który nawet będzie wskazany!

Gibki kręgosłup to zdrowy kręgosłup!

Czynniki ryzyka

Istnieją trzy główne kategorie czynników ryzyka:

1. Fizyczne:
– częste dźwiganie lub podnoszenie ciężkich przedmiotów;
– wystawianie na czynnik wibracyjny (dłuższa jazda samochodem);
– wymuszone częste bądź długotrwałe patrzenie w dół, schylanie głowy do przodu (praca przy biurku bądź inny rodzaj pracy wymuszający takie ustawienie głowy);
– niewygodne pozycje, silne obciążenie kręgosłupa.

2. Związane ze stylem życia (indywidualne).
3. Psychospołeczne.

Objawy związane z niewydolnością naczyń kręgowych

Wymienimy tutaj najczęściej pojawiające się objawy wskazujące na możliwe nieprawidłowości w przepływie krwi do mózgu przez kręgi szyjne. Należy jednak pamiętać, że żaden z wymienionych objawów nie posiada specjalnej wartości diagnostycznej i nie należy się nim sugerować. Wystąpienie danego objawu nie musi być koniecznie wywołane patologią naczyń kręgowych. Są to:

– zawroty głowy (najczęściej występujące);
– nagłe upadki;
– podwójne widzenie;
– zaburzenie mowy;
– zaburzenie połykania;
– oczopląs;
– mrowienie, drętwienie w okolicy twarzy;
szumy uszne.

Testy wykorzystywane do wykrywania niewydolności naczyń kręgowych

Jest wiele testów służących do wykrycia osłabionego przepływu krwi w tętnicach kręgowych, jednak żaden z nich nie jest w 100% rzetelnym. Najlepszymi testami są testy statycznej krańcowej pozycji zakresu ruchu. To znaczy, przez czas od minuty do trzech minut pozostajemy w maksymalnym zakresie np. rotacji głowy w prawo. Jeśli przy dłuższym takim skręcie zaczynają nam się pojawiać objawy, np. zawroty głowy itp., najprawdopodobniej światło przepływu krwi jest gdzieś zawężone.

Ruchy do testowania:

  • maksymalna rotacja w lewo/prawo
  • maksymalne zgięcie boczne w lewo/prawo (ucho lewe do lewego barku itd.)
  • maksymalne zgięcie głowy (broda do mostka)
  • maksymalny przeprost szyi (patrzenie na ścianę za sobą, patrzenie na sufit)

Wcześniejsze pojawienie się objawów przed czasem jednej minuty, zmusza nas oczywiście do zaprzestania testu przed jej upływem! Jeśli test wywołuje też typowy, znany nam objaw bólowy, nie związany z objawami naczyń, również zaprzestajemy testu.

Tak jak wcześniej było wspomniane nie są to rzetelne testy i jedynie obrazowe techniki diagnostyczne są w stanie stwierdzić w dużej mierze przyczynę powstania zwężenia światła. Jeśli jednak po wykonaniu danego testu zauważyliśmy występowanie objawów, świadczy to w 100% o tym, a żeby nie poddawać się zabiegom „nastawiania”, a fachowo „manipulacji”. Takie postępowanie przy tych objawach jest błędem w sztuce.

Rodzaje bólów kręgosłupa

1. Somatyczny – mięśniowo-szkieletowy. Ma charakter miejscowy lub promieniujący, trudny do umiejscowienia i określenia. Charakterystycznym jest, że im poważniejszy i silniejszy jest bodziec wywołujący tym ból sięga niżej do kończyny dolnej.

2. Korzeniowy – wyczuwalny w obrębie przebiegu korzenia nerwu, który jest uciśnięty/uszkodzony. Biegnie wzdłuż dermatomu (miejsca, które dany nerw zaopatruje) i często wywołany jest uciskiem od strony krążka międzykręgowego (przepukliny).

3. Ośrodkowy – uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego.

Jak sobie pomóc? (leczenie – profilaktyka)

Podstawą samopomocy jest zmiana nieprawidłowych nawyków lub postaw, które mogą nasilać bądź wywołać ból w odcinku szyjnym kręgosłupa. Walka z przyzwyczajeniami jest ciężką bitwą ze samym sobą i wymaga sporo samozaparcia i zawzięcia, ale kiedy prawidłowe postawy wejdą nam w nawyk, częstość występowania bólów w górnym odcinku kręgosłupa powinna zmaleć jak i zmaleć powinno ryzyko wystąpienia poważniejszych patologii.

1) Pamiętaj o roli postawy, staraj się dbać o wyprostowaną sylwetkę i nie zapominaj o tym, że głowa znajduje się w przedłużeniu linii kręgosłupa, nie jest wychylona do przodu. Sprawdź sam w lustrze jak wyglądasz przygarbiony, a jak wyprostowany – zaskoczysz sam siebie jak dobrze wyglądamy gdy siedzimy, stoimy elegancko wyprostowani, aniżeli zgarbieni.

2) Unikaj pozycji wymuszających dłuższe pochylanie głowy do przodu, w dół. Staraj się skorygować ustawienie głowy, ustawieniem oczu.

3) Zadbaj o swoje miejsce pracy. Jeśli jest nim biurko, zastanów się nad zakupem pulpitów, które ustawią dokumenty w linii wzroku. Kartki leżące na blacie wymagają ciągłego ruchu, „zaglądania” do nich co tylko sprzyja powstawaniu poważniejszych patologii w odcinku szyjnym (przepuklin).

4) Unikaj stresu. Wiadomo, łatwiej powiedzieć niż zrobić. Tryb i pęd życia wzmaga w nas poczucie napięcia. Staraj się jednak znaleźć czas na rozrywki i relaks. Czasami sam spacer może pomóc.

5) Zadbaj o swoje miejsce do spania. Unikaj zbyt dużej ilości poduszek pod głową. Prowokuje to ustawienie głowy w pozycji dużego zgięcia, a tym samym wywołuje spore napięcia mięśniowe.

6) Jeśli nie masz jeszcze długotrwałych objawów bólowych w odcinku szyjnym, bądź też objawów korzeniowych, raz dziennie postaraj się wejść w maksymalny zakres ruchu głowy. Wykonaj chociaż po jednym powolnym skręcie w lewo, prawo, zgięciu głowy do prawego i lewego barku, brodą dotknij mostka i spójrz na sufit. Pojedyńcze wejście w maksymalny zakres ruchu, przynajmniej raz dziennie, ochroni nas przed ograniczeniem ruchomości w przyszłości.

Pamiętajmy – gibki kręgosłup to zdrowy kręgosłup!

Polecane produkty:

Zostaw komentarz