Szukaj
Szukaj

Choroba morska

Spis treści

Kolagen naturalny do picia

Kolagen naturalny do picia

Choroba morska stanowi odmianę choroby lokomocyjnej, w związku z czym obie dolegliwości bardzo często występują wspólnie. Zalicza się je do grona kinetoz, czyli zaburzeń równowagi spowodowanych przyspieszeniem działającym na ludzkie ciało. Na chorobę morską podatne są szczególnie dzieci, wraz z upływem lat nierzadko obserwuje się samoistne ustąpienie tej patologii. Równie dobrze może jednak dotyczyć także osób dorosłych.

Choroba morska

Choroba morska – przyczyny

Chorobę morską określić można jako chwilową niedyspozycję mózgu, a konkretnie – narządu równowagi. Nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia, choć może być uciążliwa, znacząco pogarszając jakość podróżowania obiektami wodnymi, np. statkiem. Udowodniono, że z chorobą morską (ale również lokomocyjną) zmagają się głównie dzieci między 2. a 12. rokiem życia, zaś w późniejszym wieku dotyczy częściej kobiet. Dokładne przyczyny choroby morskiej nie zostały poznane, choć zdołano opisać mechanizm powstawania choroby morskiej.

Narządem odpowiedzialnym za równowagę w organizmie człowieka jest błędnik zlokalizowany w uchu wewnętrznym. Składa się anatomicznie z kanałów półkolistych, w których znajduje się ciecz i układ specyficznych kryształków. Zmieniają one swoje położenie podczas ruchu ciała i odpowiadają za przekazywanie nowych impulsów do ośrodkowego układu nerwowego. Błędnik reaguje na przyspieszenia kątowe (wokół osi podłużnej) i liniowe (góra-dół). Na morzu, podczas pływania statkiem, człowiek ma do czynienia głównie z przyspieszeniami liniowymi, które w trakcie rejsu mogą przekraczać 100, a nawet 1000-krotnie próg pobudliwości narządu przedsionkowego. Można zatem powiedzieć, że bezpośrednim mechanizmem powstawania choroby morskiej jest przyspieszenie na fali wynoszące 1-2m/sekundę o wysokiej amplitudzie i niskiej częstotliwości. Do wystąpienia choroby morskiej w dużej mierze przyczyniają się uwarunkowania genetyczne, indywidualne.

Choroba morska – objawy

Choroba morska jest powszechną przypadłością i początkowy okres 2-3 dni podróżowania po morzach i oceanach należy traktować jako aklimatyzację do warunków morskich, po których przeważnie samoistnie przemija. Niestety zdarzają się przypadki silnej, zaawansowanej choroby morskiej, podczas której nieprzyjemne dolegliwości utrzymują się przez okres kilku tygodni, czyli przez cały długi rejs. Objawy choroby morskiej przypominają klasyczną chorobę lokomocyjną. Są to przede wszystkim:

Patronite
Patronite

Bardzo często po epizodzie wymiotów samopoczucie osoby podróżującej poprawia się, lecz jedynie chwilowo. Po chwili ponownie pojawiają się nieprzyjemne dolegliwości, które zazwyczaj prowadzą do ponownych wymiotów. Każdy może jednak przechodzić chorobę morską na swój sposób.

Choroba morska – leczenie

W wielu przypadkach choroba morska przemija samoistnie, wraz z upływem czasu i dorastaniem, bądź w ciągu kolejnych dni podróżowania po wodach, gdy organizm przyzwyczai się do nowych warunków. Jeśli jednak tak się nie stanie, warto udać się do psychoterapeuty lub fizjoterapeuty. Najlepiej połączyć obie te terapie. Choroba lokomocyjna często ma podłoże psychogenne, zatem specjalista jest w stanie trwale uciszyć jej objawy. Z kolei fizjoterapeuta może wyrównać napięcia w układzie nerwowym oraz powięziach, przywracając organizmowi równowagę. Chorobę morską można leczyć również lekami, przyjmuje się je około 30 minut przed każdą planowaną podróżą wodną.

Domowe sposoby na chorobę morską

Domowe sposoby na chorobę morską są głównie objawowe i dotyczą:

  • unikania spożywania obfitych lub ciężkostrawnych posiłków w dniu planowanego rejsu;
  • picie naparu z korzenia imbiru przed rejsem i w jego trakcie;
  • unikania skupiania wzroku na jednym, blisko znajdującym się przedmiocie (przeciwwskazane jest np. czytanie książki lub gazety);
  • wdychania olejów eterycznych (anyżowego, miętowego, imbirowego) naniesionych np. na mankiet bluzki lub osobną ściereczkę;
  • powolnego popijania naparu z liści mięty pieprzowej lub melisy lekarskiej;
  • stosowania zimnych okładów na kark;
  • przyjmowania pozycji leżącej lub półleżącej;
  • oddychania świeżym powietrzem, jeśli tylko jest to możliwe;
  • automasażu skroni.

Powyższe metody należy przetestować i metodą prób i błędów znaleźć te, które będą skuteczne dla konkretnej osoby. W razie silnej choroby morskiej, przy braku efektów stosowania powyższych sposobów, można wypróbować także hipnozy, choć jej efekty nie zostały potwierdzone naukowo.



Polecane produkty:

Bibliografia

  1. Kimszal E., Van Damme-Ostapowicz K., Kinetoza – problem podróżników?, Pielęgniarstwo Polskie, 3 (61) 2016.
  2. Romaniuk M., Człowiek w konfrontacji z żywiołem – sytuacje graniczne na morzu, 2015.
  3. Lewkowicz R., Modelowanie choroby lokomocyjnej, Pol J Aviat Med Bioeng Psychol 2016; 22(3):32-42.
Sklep Spirulina
Sklep Spirulina

Zapisz się do newslettera!

Szukaj
Kategorie wpisów
Centrum Fizjoterapeuty
Sklep Fizjoterapeuty
Bezpłatne konsultacje
Kubek dla Fizjoterapeuty
Oferty pracy

Popularne w zdrowie

Zostań z nami

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *