Palumboizm jako poważny problem kulturystów

Spis treści

Palumboizm coraz częściej staje się problemem współczesnych kulturystów, a konsekwencją jest odstający, wielki brzuch. Skąd się on bierze i jak zapobiegać tej dziwnej przypadłości?

Palumboizm jako poważny problem kulturystów

Zobacz również: Waskularyzacja.

Czym jest palumboizm?

Co prawda duże mięśnie i wysportowane ciało kojarzy się z czymś pięknym i estetycznym, ale nie działa to w przypadku dużego brzucha. Tak zwany “sześciopak” oczywiście może imponować, ale gorzej, gdy przyjmuje postać wystającego kawałka mięśni. Spowodowane jest to palumboizmem, czyli problemem wzdętego brzucha.

Nazwa wzięła się od słynnego Dave’a Palumbo, kulturysty znanego głównie w latach 90-tych. Był on twórcą słynnej diety, która często wiązała się z korzystaniem z hormonu wzrostu. Inni znani kulturyści tamtych czasów, chociażby Arnold Schwarzenegger cechowali się lepszymi proporcjami brzucha do reszty ciała. Palumbo całkowicie zmienił oblicze ówczesnej kulturystyki. Efekt palumboizmu można uzyskać poprzez spuchnięcie i rozrost jelit oraz mięśni gładkich. Cierpi przez to żołądek i układ trawienny.

Dave Palumbo zapoczątkował trend, dzięki któremu zawodnicy chcieli uzyskać jak największą masę przy maksymalnym docięciu się mięśni. Spowodowała to między innymi restrykcyjna dieta białkowa. Spowodowała ona rozrost ciała we wszystkie strony. W przypadku bicepsów i nóg może to imponować, ale w przypadku brzucha wygląda trochę nienaturalnie.

Sklep Spirulina
Sklep Spirulina

Najważniejsze przyczyny palumboizmu

Oprócz diety białkowej ważną przyczyną odstającego brzucha jest stosowanie wspomagaczy. Mogą one przyjmować różne postaci dopingu. Najpopularniejszy z nich to tak zwany hormon wzrostu, który wpływa na rozrost mięśni gładkich, które znajdują się w okolicach układu trawiennego. Jego działanie wzmacnia dodatkowe użycie insuliny.

Mnóstwo kulturystów stosuje też niebezpieczną substancję zwaną syntholem. To rodzaj ciekłej substancji, oficjalnie zakazanej przez związki kulturystyczne. Dzięki niemu możliwa jest nie tylko zwiększona waskularyzacja, ale też imponujący rozrost mięśni. Efekt jest jedynie chwilowy, bo z czasem zaczynają one wyglądać karykaturalnie i nienaturalnie. Wpływają one też na wystający brzuch. Synthol powoduje napuchnięcie jelit, co jest niebezpieczne zarówno dla profesjonalistów, jak i przede wszystkim początkujących fanów kulturystyki.

Palumboizm spowodowany jest też zwiększonym udziałem kortyzolu we krwi. Bardzo często jest to powiązane z zespołem Cushinga. Jest on związany głównie z nadmiernym stosowaniem substancji sterydowych. Zespół Cushinga objawia się otyłością, groźnymi powikłaniami (cukrzyca, nadciśnienie), a nawet początkami nowotworu. Nie można też zapomnieć o nieprawidłowym odżywieniu. Przetworzone jedzenie z dużą zawartością cukru, soli i tłuszczów również odbija się na sylwetce. Kulturysta powinien unikać też wszelkiej żywności przetworzonej genetycznie.

Skutki zdrowotne palumboizmu

Oprócz nienaturalnie wyglądającej sylwetki – palumboizm to przede wszystkim konsekwencje zdrowotne. Najczęściej wiążą się one z układem trawiennym, czyli gorszym trawieniem żołądka i złą pracą jelit. Praktycznie każdy rodzaj dopingu ma swoje konsekwencje w późniejszym okresie życia. Stosowanie syntholu czy hormonu wzrostu to jedynie chwilowa radość. Każde powiększenie narządów wewnętrznych wpływa źle na funkcjonowanie całego organizmu. Doping przyczynia się do łysienia, zarówno w obrębie głowy, jak i reszty ciała. Wpływa źle na skórę i jej witalność, tak ważną przecież z perspektywy kulturysty.

Ludzie cierpiący na palumboizm wskutek dopingu w pewnym momencie “dobijają do ściany” i nie są w stanie powiększać już sylwetki. Zahamowanie wzrostu wiążą się z problemami hormonalnymi. Dochodzą do tego problemy z ciśnieniem krwi, które zwiększa się z każdym kolejnym rokiem. Istnieją przypadki, kiedy palumboizm nie jest wynikiem nieodpowiedzialnego trybu życia. U niewielkiego procenta kulturystów jest to powiązane uwarunkowaniami genetycznymi. Czasami jest to przypadłość niezależna od działań samego sportowca. W przypadku nasilonych objawów i problemów z układem trawiennym należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Artykuł sponsorowany

Zapisz się do newslettera!

Kategorie wpisów
Centrum Fizjoterapeuty
Sklep Fizjoterapeuty
Bezpłatne konsultacje
Kubek dla Fizjoterapeuty
Oferty pracy

Najpopularniejsze w zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *