Kinesiotaping – metoda na urazy?

///Kinesiotaping – metoda na urazy?
Kwas hialuronowy

Czy kinesiotaping jest metodą leczenia urazów? Czy można go stosować u wszystkich bez względu na wiek, pochodzenie urazu i objawy? Jak silne jest działanie tej metody i jakich obszarów aktywności dotyczy poprawa? Jeśli kinesiotaping w ogóle działa, to jaki jest mechanizm tego działania?

Kinesiotaping – metoda na urazy

Czy kinesiotaping działa?

Najlepiej będzie najpierw odpowiedzieć na to pytanie, tym bardziej, że odpowiedź jest prosta – tak, kinesiotaping działa. Mechanizm działania taśm leczniczych naprawdę nie jest skomplikowany. Tworzą one lokalnie coś w rodzaju zewnętrznego szkieletu, który ustawia skórę i płytko położone mięśnie w pożądanej orientacji, tym samym lokalnie zmniejszając gęstość tkanek. Można sobie to wyobrazić jako rozciągnięcie w przestrzeni ośrodka o wysokiej gęstości, wskutek czego gęstość ulega zmniejszeniu. Chodzi o to, że po urazie następuje najczęściej naciek krwi lub limfy do uszkodzonych tkanek, co powoduje ucisk na zakończenia nerwowe i związany z tym ból, a także utrudnia dożywianie tkanek i zwiększa toksyczność gromadzących się metabolitów. Dzięki kinesiotapingowi można rozluźnić głębokie mięśnie, „zrobić im więcej miejsca”, a w ten sposób wpłynąć na poprawę cyrkulacji krwi i chłonki.

Czy kinesiotaping jest metodą leczenia urazów?

Z powyższego opisu wynika, że kinesiotaping w żaden sposób nie leczy urazów – to nie elastyczne taśmy sprawiają, że urazy się goją, ale naturalne siły organizmu. Taśma jest tu tylko czynnikiem mechanicznym, który może przyspieszyć proces wygajania uszkodzeń bez względu na ich wielkość. Oczywiście też kinesiotaping nie zastąpi gipsu przy złamaniach i przy największych krwiakach nadal będzie potrzebna interwencja lekarska, niemniej jednak tak poważne uszkodzenia tkanek zdarzają się rzadko. Przy stłuczeniach, obiciach lub miejscowej opuchliźnie spowodowanej różnymi czynnikami zewnętrznymi kinesiotaping będzie maksymalnie skuteczny.

Technika oklejania plastrami kinesiotaping nie jest skomplikowana. Na poniższym filmie fizjoterapeuta Sebastian z Centrum Fizjoterapeuty, na przykładzie mięśnia naramiennego pokazuje jak w prawidłowy sposób wykonać kinesiotaping:

 

Jaka jest uniwersalność kinesiotapingu?

Podstawową zaleta kinesiotapingu jest fakt, że metoda ta wykorzystuje jedynie oddziaływania fizyczne, a więc nie wiąże się z podawaniem żadnych dodatkowych substancji chemicznych i w żaden sposób nie obciąża dodatkowo organizmu. W związku z tym, kinesiotaping jest bardzo uniwersalny i dysponując plastrem w odpowiednim kształcie, można zastosować tę metodę u wszystkich osób. Jedyne czego należy przestrzegać, to prawidłowe nałożenie taśm. Teoretycznie można to zrobić samodzielnie, ale osoby, które nie wiedzą jak to zrobić i gdzie taśmę nakleić, powinny skorzystać z pomocy fizjoterapeuty, bo źle nałożona taśma nie tylko nie pomoże, ale może też spowodować powstanie dodatkowych obciążeń, które również będą wiązały się z dodatkowym dyskomfortem. Poza tym jednak nie ma przeciwwskazań do stosowania kinesiotapingu (poza otwartymi ranami i niektórymi chorobami skóry, których objawy mogłyby się nasilać po naklejeniu taśmy, są to jednak rzadkie przypadki).

Kinesiotaping wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia, zwiększa ruchomość stawów i zmniejsza ból związany z urazami, jest więc metodą jednocześnie banalnie prostą i maksymalnie skuteczną. To właśnie sprawia, że oklejanie plastrami jest tak popularne.

Polecane produkty:

  Rehabilitacja kadry olimpijskiej

Zostaw komentarz