Kierowana adaptacja tkankowa (KAT)

//Kierowana adaptacja tkankowa (KAT)
Szkolenie Centrum Fizjoterapeuty

Kierowana adaptacja tkankowa (KAT) to technika pochodząca z narzędziowych technik Medycyny Manualnej doktora Radosława Składowskiego. Stosuje się ją w celu przywracania odpowiedniej propriocepcji ze ścięgien mięśni zawiadujących danym stawem oraz usunięcia piezoelektrycznych restrykcji w powięzi. Technika ta powinna być wykonywana przez wykwalifikowanego terapeutę posiadającego niezbędną wiedzę anatomiczną i podstawy medyczne.

Kierowana adaptacja tkankowa

Kierowana adaptacja tkankowa – przykłady zastosowania

Urazy stawów skokowych należą do najczęstszych kontuzji występujących w sporcie. Skręcenie stawu skokowego nie jest tylko lokalnym uszkodzeniem tkanek miękkich okołostawowych, ale niesie ze sobą szereg globalnych konsekwencji. Dotkliwy ból, którego doświadczamy po urazie to nie tylko efekt naderwania więzadeł i torebki stawowej. Dochodzi również do zmiany pewnego programu zapisanego w mózgu na poziomie pozapiramidowej kontroli ruchu. Zmiana w ,,oprogramowaniu’’ danego wzorca ruchu może mieć swoje konsekwencje w ruchu globalnym. Może być ona nawet oddalona w czasie i dotyczyć problemu z barkiem, stawem krzyżowo-biodrowym czy kręgosłupem. Dlatego ważne jest to, aby fizjoterapia pourazowa nie ograniczała się do bolesnych miejsc, ale miała charakter holistyczny. Terapią należy również objąć kręgosłup, miednicę, trzewia i inne miejsca z połączeniami strukturalno-funkcjonalnymi.

Na poniższym filmie fizjoterapeuta Paweł z Centrum Fizjoterapeuty pokazuje jak wygląda kierowana adaptacja tkankowa. Jest to dodatek do całościowej terapii prowadzonej z pacjentem.

[/fusion_text]

Polecane produkty:

  Rehabilitacja kadry olimpijskiej
Autor: | 2017-05-25T15:49:55+00:00 12 Sierpień, 2016|Kategorie: Fizjoterapia|Tagi: , , , |5 komentarzy

5 komentarzy

  1. Tomek 27 lutego 2017 w 23:49- Odpowiedz

    Witam!
    Gdzie można dostać takie narzędzia?
    Pozdrawiam!

  2. Helena 19 sierpnia 2016 w 12:20- Odpowiedz

    Proszę o wyjaśnienie pojęcia “restrykcja piezoelektryczna”. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam, konkretnie z takim zestawieniem słów. Zjawisko piezoelektryczności jest udowodnione i w dalszym ciągu badane, ale jakim cudem restrykcja może mieć charakter piezoelektryczny? Pozdrawiam.

    • FIZJOTERAPEUTA PAWEŁ 19 sierpnia 2016 w 15:29- Odpowiedz

      Dziękuję za zainteresowanie tematem. Pozwoliłem sobie nazwać restrykcję (np. stawową) restrykcją piezoelelektryczną w myśl teorii dra Radosława Składowskiego. Sam doktor może nie posługuje się tym zestawieniem słów, ale ja chciałem to przedstawić właśnie w ten sposób, gdyż w nazwie mamy efekt jakim jest restrykcja i teoretyczną przyczynę np. skrótu więzadłowego czy densyfikacji powięzi. W myśl tego w momencie zaistnienia patologii dochodzi do kumulacji energii bioelektrycznej i biochemicznej w strukturze molekularnej tkanki. Cząsteczki piezoelektrycznie czynne ,,sklejając się” np. z torebką stawową czy rozcięgnami mogą wywoływać odruchowe skróty czego z kolei efektem są bodźce nocyceptywne. W leczeniu takich lokalnych ,,piezoelektryków’’ wykorzystujemy odwrócone zjawisko piezoelektryczne czyli kompresje tych tkanek np. metalem. Pozdrawiam

      • Endriu Karczewski 3 października 2016 w 16:33- Odpowiedz

        Jak zatem wygląda diagnostyka takich restrykcji?

        • FIZJOTERAPEUTA PAWEŁ 3 października 2016 w 17:48- Odpowiedz

          Diagnostyka wygląda jak klasyczne badanie palpacyjne układu mięśniowo-powięziowego. Sprawdzanie przesuwności tkanek, rolowanie, lokalizowanie stwardnień, zgubień i zagęszczeń. Takie miejsce jest zazwyczaj bolesne przy palpacji i charakteryzuje się zmienioną teksturą tkanki. W powięzi mięśnia czasami można wyczuć coś w rodzaju kompartmentu, który poddajemy głębokiemu rozcieraniu poprzecznemu przy pomocy tego urządzenia.

Zostaw komentarz