Kwas hialuronowy – stawy bez bólu?

///Kwas hialuronowy – stawy bez bólu?
Szkolenie Centrum Fizjoterapeuty

Kwas hialuronowy jest przedstawiany jako uniwersalne remedium na bóle stawów. Faktycznie, w około 1/3 przypadków efektem jego doustnej suplementacji jest zmniejszenie dolegliwości bólowych, ale żeby naprawdę skorzystać z jego właściwości, trzeba zdać sobie sprawę z tego, dlaczego kwas hialuronowy jednym pomaga, a innym nie.

Kwas hialuronowy – stawy bez bólu

Suplementacja trwa

Błędem jest oczekiwanie odczuwalnych efektów po kilku dniach przyjmowania suplementu. Nawet jeśli dawka preparatu jest znaczna, kwas hialuronowy nie będzie przyswajany w całości – jest on trawiony i odbudowywany w komórkach docelowych, a miejsc gdzie kwas hialuronowy jest potrzebny są w organizmie tysiące. Nie cały więc trafi w obręb stawów. Jego dawka efektywna jest więc zdecydowanie niższa niż nominalna deklarowana na opakowaniu. Z tego też wynika, że oczekiwania efektów po tygodniu nie jest uzasadnione – zwykle musi minąć co najmniej miesiąc, a w niektórych przypadkach kilka żeby ból zmniejszył się.

Warunki skuteczności kwasu hialuronowego

Nie jest tak, że kwas hialuronowy jest lekarstwem uniwersalnym. W reklamach poleca się go zawsze, ale je przygotowuje producent, który po prostu chce pozbyć się stanów magazynowych. To klient musi wiedzieć, jakie są warunki skuteczności kwasu hialuronowego przy dolegliwościach bólowych stawów.
Ból musi być następstwem obniżenia ilości lub lepkości mazi stawowej. Tylko tam w obrębie stawów znajduje się kwas hialuronowy, więc nie będzie on w stanie zmniejszyć bólu wynikającego np. z uszkodzenia chrząstki stawowej.

Aparat syntezy kwasu hialuronowego musi być sprawny. Są takie choroby stawów, w czasie których retikulum endoplazmatyczne i aparat Golgiego nie pracują właściwie, a to uniemożliwia syntezę kwasu hialuronowego – nawet więc, jeśli będą surowce do jego produkcji to „fabryki komórkowe” będą działały zbyt mało wydajnie.
Deficyty nie mogą być głębokie. Suplementacja uzupełnia niedobory kwasu hialuronowego, ale jeśli braki są bardzo dotkliwe, bo wynikają na przykład ze zbyt szybkiego zwrotnego wychwytu kwasu z torebek stawowych, to produkcja nie zrównoważy rozkładu cząstek kwasu i deficyt nigdy nie zostanie wyrównany.

Jak suplementować żeby widzieć efekty?

Przede wszystkim żeby rozpocząć suplementację kwasu hialuronowego należy mieć pewność, że to niedobór właśnie tej substancji jest problemem. Można to stwierdzić dopiero po rozpoznaniu lekarskim jednostki chorobowej. Kiedy już wiadomo, że to właśnie brak kwasu hialuronowego jest pośrednią przyczyną dolegliwości bólowych, można wybrać suplement. Powinien on przede wszystkim pochodzić od sprawdzonego dostawcy żeby mieć pewność, iż przechowywany był właściwie i w związku z tym zachował swoje korzystne właściwości. Ważna jest też dawka – nie zawsze im większa, tym lepsza. Warto więc skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem albo fizjoterapeutą, którzy są w stanie oszacować zapotrzebowanie na dodatkowy kwas hialuronowy. Po trzecie wreszcie należy zadbać o to, aby suplementacja była regularna – albo prowadzi się ją do terminu wyznaczonego przez lekarza, albo kończy po uzyskaniu pożądanego efektu, ale też po konsultacji lekarskiej. Należy pamiętać, że suplementy przyjmowane w niewłaściwej dawce nie są obojętne dla organizmu.

Polecane produkty:

  Rehabilitacja kadry olimpijskiej

Zostaw komentarz