Szukaj

Oleje z kuchennej półki, które mają więcej wspólnego z masażem klinicznym, niż ci się wydaje

Spis treści

Kolagen naturalny do picia

Kolagen naturalny do picia

W fizjoterapii, masażu leczniczym i pielęgniarstwie noworodkowym używa się olejów, które większość ludzi zna wyłącznie z butelek na kuchennej półce. Bez ekskluzywnych nazw, bez marketingowych obietnic, bez luksusowych opakowań – dwa z najpowszechniejszych olejów roślinnych na świecie, słonecznikowy i rzepakowy, są jednocześnie jednymi z najlepiej przebadanych olejów w kontekście aplikacji zewnętrznej. To nie jest przypadek. Gdy chodzi o masaż – zwłaszcza długotrwały, kliniczny – nie zawsze liczy się „egzotyka” składu. Liczy się profil kwasów tłuszczowych, stabilność, bezpieczeństwo i to, czy olej nie szkodzi skórze przy wielogodzinnym kontakcie. Okazuje się, że właśnie w tych kategoriach słonecznikowy i rzepakowy mają zaskakująco mocne dowody naukowe. Każdy z nich pełni w tym kontekście trochę inną rolę – i właśnie to czyni je komplementarnymi.

Olej do masażu

Olej słonecznikowy – najlepiej przebadany „zwykły” olej w pielęgnacji skóry

Historia użycia oleju słonecznikowego w masażu terapeutycznym rozpoczęła się naprawdę na serio w 2004 roku, gdy w Pediatric Infectious Disease Journal ukazało się badanie zespołu Darmstadta. Naukowcy z Uniwersytetu Johns Hopkins przeprowadzili randomizowane, kontrolowane badanie kliniczne u przedwcześnie urodzonych noworodków w Egipcie. Wyniki były na tyle silne, że zmieniły sposób myślenia o pielęgnacji skóry w neonatologii: zewnętrzna aplikacja oleju słonecznikowego (masaż całego ciała) zmniejszyła częstość występowania zakażeń szpitalnych o ponad połowę w porównaniu z grupą kontrolną (skorygowany współczynnik zapadalności 0,46; p=0,007) [1].

Rok później ten sam zespół opublikował w The Lancet znacznie większe badanie u 316 wcześniaków w Bangladeszu. Porównywano olej słonecznikowy z Aquaphorem (standardowym emolientem na bazie wazeliny). Niemowlęta masowane olejem słonecznikowym były o 41% mniej narażone na rozwój zakażeń szpitalnych niż grupa kontrolna (skorygowany współczynnik zapadalności 0,59; 95% CI 0,37–0,96; p=0,032) [2]. Niski koszt, powszechna dostępność i prostota stosowania sprawiły, że WHO zaczęło rekomendować olej słonecznikowy jako interwencję o dużym potencjale w krajach o ograniczonych zasobach.

Słonecznik

Dlaczego akurat słonecznikowy?

Odpowiedź tkwi w składzie. Olej słonecznikowy ma wyjątkowo wysoką zawartość kwasu linolowego (omega-6) – w standardowych odmianach ok. 60% całkowitych kwasów tłuszczowych. Kwas linolowy to nie jest „jeden z wielu” kwasów tłuszczowych dla skóry – to bezpośredni budulec ceramidów, które tworzą cement międzykomórkowy w warstwie rogowej naskórka. Gdy ceramidów jest dużo, bariera skórna jest szczelna, zatrzymuje wodę i nie wpuszcza drażniących. Dodatkowo kwas linolowy aktywuje w skórze receptor jądrowy PPAR-α, który uruchamia ekspresję genów odpowiedzialnych za syntezę lipidów skórnych i różnicowanie keratynocytów. Z praktycznego punktu widzenia: olej słonecznikowy nie tylko nawilża powierzchownie – on dosłownie dostarcza skórze budulca, którego potrzebuje do regeneracji.

Badanie, które zmieniło rekomendacje w pediatrii

W 2013 roku w Pediatric Dermatology ukazała się kolejna ważna praca – Simon Danby i współpracownicy z Uniwersytetu w Sheffield. Porównali efekt oleju słonecznikowego i oliwy z oliwek stosowanych miejscowo u 19 dorosłych ochotników, aplikując oleje na przedramię dwa razy dziennie przez 4 tygodnie. Wyniki były jednoznaczne: olej słonecznikowy zachowywał integralność warstwy rogowej, nie powodował rumienia i poprawiał nawilżenie, podczas gdy miejscowe stosowanie oliwy znacząco uszkadzało barierę skórną [3].
To było istotne odkrycie dla pielęgniarstwa noworodkowego, gdzie tradycyjnie polecano oliwę jako „naturalną i łagodną”. Okazało się, że wysoki kwas oleinowy w oliwie (ok. 70%) działa wręcz przeciwnie: rozluźnia lipidowe warstwy międzykomórkowe i otwiera drogę do wnikania alergenów. Od 2013 roku wiele organizacji zawodowych masażu niemowlęcego (m.in. IAIM – International Association of Infant Massage) rekomenduje olej słonecznikowy jako jedną z bezpieczniejszych opcji.

Masaż dziecka olejem

Gdzie używa się go w fizjoterapii dziś?

Poza neonatologią, olej słonecznikowy jest jednym z najczęściej stosowanych olejów bazowych w masażu klasycznym (szwedzkim), drenażu limfatycznym i masażu relaksacyjnym. Przyczyny są praktyczne:

  • lekka konsystencja zapewnia dobry poślizg bez uczucia tłustego filmu,
  • neutralny zapach nie konfliktuje z olejkami eterycznymi dodawanymi do zabiegu,
  • niska cena przy wysokiej objętości zużycia w profesjonalnej praktyce,
  • udokumentowane bezpieczeństwo przy długotrwałym kontakcie ze skórą,
  • korzystny profil kwasów tłuszczowych – pośrednie wzmocnienie bariery skórnej przy regularnych sesjach.

Olej rzepakowy – cichy koń pociągowy profesjonalnego masażu

Jeśli słonecznikowy jest gwiazdą kliniczną, rzepakowy to solidny, niedoceniany uczestnik drużyny. W Europie Zachodniej znany jest często pod handlową nazwą „canola” – skrótowcem od „Canadian oil, low acid”, utworzonym w latach 70. XX wieku, gdy kanadyjscy hodowcy wyhodowali odmianę rzepaku o niskiej zawartości kwasu erukowego (toksycznego w dużych ilościach) i glukozinolanów. To właśnie ta „canola” stała się masowym olejem spożywczym – a przy okazji jednym z najpopularniejszych olejów bazowych u masażystów.

Badania nad olejem rzepakowym

W 1996 roku Loden i Andersson opublikowali w Acta Dermato-Venereologica pracę, która do dziś jest jedną z nielicznych konkretnych prób zbadania oleju rzepakowego w aplikacji zewnętrznej na ludzką skórę. W badaniu uczestniczyło 21 zdrowych osób, u których jedno przedramię najpierw podrażniono laurylosiarczanem sodu (SLS – składnikiem używanym w wielu szamponach, klasyczny model „skóry uszkodzonej”), a następnie aplikowano różne lipidy. Widoczne oznaki podrażnienia wywołanego SLS były znacząco mniej wyrażone po zastosowaniu frakcji wzbogaconej w sterole z oleju rzepakowego niż po zastosowaniu wody. Ta frakcja, wraz z hydrokortyzonem, zmniejszała przepływ krwi w skórze [4].
Warto się zatrzymać nad tym zdaniem. Frakcja sterolowa z oleju rzepakowego osiągnęła w eksperymencie efekt porównywalny z hydrokortyzonem – jednym z podstawowych steroidowych leków przeciwzapalnych. To oczywiście nie znaczy, że olej rzepakowy zastępuje farmakologię – ale pokazuje, że jego działanie na skórę nie jest wyłącznie „mechaniczne” (nawilżanie, poślizg). Fitosterole obecne w oleju rzepakowym mogą aktywnie wpływać na lokalne procesy zapalne.

Rzepak

Proporcja, która ma znaczenie

Przegląd opublikowany w Frontiers in Pharmacology w 2022 roku zwraca uwagę na ciekawy szczegół składu oleju rzepakowego: olej migdałowy, rzepakowy i awokado stanowią oleje roślinne o proporcji kwasu oleinowego do linolowego 2–3:1, co odpowiada fizjologicznej proporcji 3:1 w skórze [5]. To ważny argument: olej rzepakowy w składzie kwasów tłuszczowych jest bliski temu, co naturalnie produkuje sama skóra. Nie „narzuca” skórze obcego profilu lipidowego – raczej go uzupełnia.

Praktyczne zalety w gabinecie masażu

Bardziej niż którykolwiek inny olej z tej kategorii, rzepakowy jest wybierany przez producentów preparatów masażowych z powodów, które może nie są spektakularne, ale są kluczowe w codziennej pracy:

  • Bardzo niska alergenność. Olej rzepakowy nie jest wymieniony na amerykańskiej liście głównych alergenów FDA. To istotne w praktyce, gdzie masażysta nie zawsze zna pełną historię uczuleniową klienta. Dla porównania – olej migdałowy, popularny w aromaterapii, niesie ryzyko alergii krzyżowej u osób uczulonych na orzechy.
  • Stabilność oksydacyjna. W przeciwieństwie do oleju lnianego (silnie nienasyconego, szybko jełczejącego), rzepakowy ma umiarkowany profil nienasycenia i długi termin przydatności – co ma znaczenie w gabinecie, gdzie butelka może stać tygodniami.
  • Neutralny zapach i kolor. Brak konkurencyjnego aromatu z dodawanymi olejkami eterycznymi. Bladożółty olej nie barwi prześcieradeł ani ubrań.
  • Kontekst geopolityczny. Od 2022 roku – po wybuchu wojny w Ukrainie, która była głównym światowym producentem oleju słonecznikowego – rzepakowy stał się dominującym zamiennikiem w przemysłowych preparatach masażowych. Wielu producentów lotionów i olejków do masażu przeformułowało swoje preparaty, zastępując słonecznikowy rzepakowym, żeby utrzymać podaż.

Razem, a nie zamiast siebie

To, co najciekawsze w porównaniu tych dwóch olejów, to fakt, że nie są one konkurentami, lecz uzupełniają się. Słonecznikowy dostarcza kwasu linolowego – budulca ceramidów. Rzepakowy uzupełnia profil o kwas oleinowy w proporcji zbliżonej do fizjologicznej oraz fitosterole o łagodnym działaniu przeciwzapalnym. Profesjonalne preparaty masażowe często łączą oba oleje właśnie po to, żeby wykorzystać ich komplementarność – jeden niczego nie zabiera, drugi niczego zbednego nie dodaje.
Z punktu widzenia fizjoterapeuty czy masażysty terapeutycznego taki wybór ma jeszcze jedną zaletę: oba oleje są tanie, powszechnie dostępne, dobrze udokumentowane i bezpieczne nawet przy codziennym, wielokrotnym użyciu. W czasach, gdy marketing kosmetyczny kusi egzotycznymi olejami z adlaja, tamanu czy jojoby, warto pamiętać, że najlepiej przebadane i najskuteczniejsze narzędzia w praktyce klinicznej bywają dostępne po niskiej cenie – pod warunkiem, że są to oleje nierafinowane, tłoczone na zimno i dobrej jakości.

Co warto zapamiętać?

Olej słonecznikowy to realnie przebadany olej z udokumentowanym działaniem na barierę naskórkową – od 2004 roku wiemy, że zewnętrzna aplikacja w masażu przyspiesza regenerację skóry, a jego wysoka zawartość kwasu linolowego dostarcza bezpośredniego budulca dla ceramidów.

Olej rzepakowy nie ma tak spektakularnych badań klinicznych, ale jego profil kwasów tłuszczowych bliski fizjologicznej proporcji skóry, niska alergenność i łagodne działanie przeciwzapalne frakcji sterolowej czynią go wyjątkowo dobrym olejem nośnikowym do długotrwałej pracy w gabinecie.

Oba oleje są przykładem, że dobra nauka nie zawsze znaczy drogie rozwiązania. W fizjoterapii i masażu terapeutycznym to właśnie one – a nie egzotyczne oleje z marketingowych reklam – odpowiadają za większość realnej, codziennej pracy z ciałem klienta.

  1. Darmstadt GL, Badrawi N, Law PA, Ahmed S, Bashir M, Iskander I, Al Said D, El Fattah MA, Winch PJ, Santosham M, Gipson R. Topically applied sunflower seed oil prevents invasive bacterial infections in preterm infants in Egypt: a randomized, controlled clinical trial. Pediatr Infect Dis J. 2004;23(8):719–725. doi: 10.1097/01.inf.0000133047.50836.6f. PMID: 15295221 — pierwsze RCT u wcześniaków (Egipt, Cairo University), skorygowany współczynnik zapadalności 0,46 (95% CI 0,26–0,81; p=0,007).
  2. Darmstadt GL, Saha SK, Ahmed AS, Chowdhury MA, Law PA, Ahmed S, Alam MA, Black RE, Santosham M. Effect of topical treatment with skin barrier-enhancing emollients on nosocomial infections in preterm infants in Bangladesh: a randomised controlled trial. Lancet. 2005;365(9464):1039–1045. doi: 10.1016/S0140-6736(05)71140-5. PMID: 15781099 — RCT w Dhaka Shishu Hospital, redukcja zakażeń szpitalnych o 41% w grupie oleju słonecznikowego.
  3. Danby SG, AlEnezi T, Sultan A, Lavender T, Chittock J, Brown K, Cork MJ. Effect of olive and sunflower seed oil on the adult skin barrier: implications for neonatal skin care. Pediatr Dermatol. 2013;30(1):42–50. doi: 10.1111/j.1525-1470.2012.01865.x. PMID: 22995032 — porównanie oliwy i oleju słonecznikowego u 19 dorosłych, 4 tygodnie aplikacji.
  4. Lodén M, Andersson AC. Effect of topically applied lipids on surfactant-irritated skin. Br J Dermatol. 1996;134(2):215–220. doi: 10.1111/j.1365-2133.1996.tb07604.x. PMID: 8746332 — badanie oleju rzepakowego i jego frakcji sterolowej na skórze podrażnionej SLS u 21 zdrowych osób; frakcja sterolowa zmniejszała przepływ krwi w skórze podobnie jak hydrokortyzon.
  5. Poljšak N, Kreft S, Kočevar Glavač N. Vegetable Butters and Oils as Therapeutically and Cosmetically Active Ingredients for Dermal Use: A Review of Clinical Studies. Front Pharmacol. 2022;13:868461. doi: 10.3389/fphar.2022.868461. PMCID: PMC9083541 — przegląd 27 badań klinicznych nad 17 olejami roślinnymi; olej rzepakowy charakteryzuje się proporcją kwasu oleinowego do linolowego 2–3:1, zbliżoną do fizjologicznej proporcji 3:1 w skórze.

Artykuł sponsorowany

Sklep Spirulina
Sklep Spirulina

Zapisz się do newslettera!

Szukaj
Kategorie wpisów
Sklep Fizjoterapeuty
Kubek dla Fizjoterapeuty

Popularne
w zdrowie

Zostań z nami

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *